Oświadczenie
Czy gospodarka naszymi zasobami naturalnymi i ich wyprzedaż
będzie poddana odpowiedniej kontroli prawnej, społecznej i antykorupcyjnej?
Podczas naszych wędrówek po wakacyjnych szlakach, posłowie w Sejmie, w specjalnej podkomisji pracowali nad rządowym projektem Prawo górnicze i geologiczne - druk nr 1696 z dnia 16 grudnia 2008 r. (skrót Pgg). Będą zatem zapadać fundamentalne decyzje o naszym przemyśle wydobywczym oraz gospodarowaniu naszymi surowcami (np. rudami metali, siarką, węglem kamiennym i brunatnym, gazem ziemnym, ropą naftową, solą kamienną i potasową, gipsem a także złożami wód leczniczych, wód termalnych i solanek).
Może większość obywateli, a nawet wielu posłów, nie zdaje sobie sprawy jak bardzo nasz byt codzienny związany jest pośrednio z Pgg przez ciągłe użytkowanie wielu kopalin i ich pochodnych w budownictwie mieszkaniowym i drogowym, żywieniu, lecznictwie, rolnictwie itd.
Prawo to m.in. określa własność danego złoża (czyje to będzie) i zasady udzielania koncesji na poszukiwanie i eksploatację kopalin. Decyduje to o kosztach oraz obciążeniach finansowych obywateli za uzyskiwaną i użytkowaną energię.
Powstają pytania i wątpliwości, które powinny interesować opinię publiczną. Może ten miniony czas wakacyjny był sprzyjający rozmowom Polaków z różnych miejsc Polski, zbieraniu opinii wójtów, burmistrzów, leśniczych, posłów, górników – i wyrabianiu sobie własnej.
Czy zapisy rządowego projektu Pgg są korzystne dla obywatela polskiego?
Czy prawo to nie powinno być zrozumiałe dla przeciętnego obywatela, np. właściciela piaskowni, żwirowni, glinianki itp.?
Czy zapisy Pgg nie staną się otwieraniem furtek prawnych do pospiesznego i za bezcen oddawania polskich kopalin zagranicznemu biznesowi?
Tak może się stać! Świadczy o tym brak preferencji dla polskich przedsiębiorców i samorządów lokalnych. W zapisach Pgg brak zdecydowanej ochrony naszych naturalnych zasobów, mimo że gospodarka polska opiera się właśnie na eksploatacji surowców. Państwa zachodnioeuropejskie i USA chronią swoje zasoby kopalin dążąc do ich opanowania w innych krajach.
Wprawdzie intencją ustawodawcy jest ułatwienie działalności górniczej jednak liberalizacja dostępu do naszych kopalin w połączeniu z m.in. prywatyzacją sektora energetycznego, szpitali, uzdrowisk może bezpowrotnie uzależnić nasze państwo od nieznanego nam kapitału ( jak w przypadku stoczni ). Świadczy o tym zapis o możliwości przeniesienia koncesji, czyli w praktyce handel koncesjami.
Mogą też zaistnieć niekorzystne zjawiska jak:
- wzrost cen naszych kopalin po prywatyzacji,
- wymuszanie importu surowców przez wyłączenie z ruchu, np. wykupionych kamieniołomów i zalanych nieodwracalnie już kopalń ,
- rabunkowa eksploatacja, np. kopalin leczniczych (borowin, solanek, wód leczniczych) i w dalszej konsekwencji utrata miejsc pracy w infrastrukturze uzdrowisk.
W pierwotnym założeniu rządu - ustawa ( zgodnie z art. 218 ) miała wejść w życie 1 lipca 2009 r. Prace prowadzone są pośpiesznie, bez dostępnej dla całego społeczeństwa informacji o nowej wersji Pgg i jej skutkach dostosowawczych do prawa Unii Europejskiej.
Brak też merytorycznej debaty w mediach!
Poważnym utrudnieniem w rzetelnej pracy posłów nad projektem Pgg i możliwością posługiwania się tą ustawą przez przeciętnych obywateli i przedsiębiorców jest zniechęcająca objętość Pgg - gdyż wraz z projektami aktów wykonawczych stanowi trzy tomy o łącznej objętości ok. 1000 stron.
Przedstawione bardzo skrótowe spojrzenie na możliwe skutki proponowanych zapisów Pgg to nie tylko nasze patriotyczne emocje ale głównie konkretne obawy.
Co zostawimy przyszłym pokoleniom, dzieciom i wnukom ?
Przekazane nie polskim przedsiębiorcom nasze zasoby kopalin będą ich wzbogacać i w ich krajach tworzyć miejsca pracy. Społeczeństwo polskie będzie dalej ubożeć nie mając profitów ( dochodów ) ze sprzedanego majątku i tracąc setki tysięcy miejsc pracy.
Dlatego bijemy na alarm i szukamy sojuszników w nagłaśnianiu tych problemów.
Najbardziej pożądanym działaniem obywateli jest bezpośrednie przekonywanie posłów i senatorów wszystkich opcji ( w swoich okręgach wyborczych ) o sprzeczności części zapisów Pgg z interesem społeczno-gospodarczym Polski jak również polską racją stanu.
Dla posłów nie uwzględniających w głosowaniach opinii swoich wyborców konsekwencją powinna być utrata poparcia w przyszłych wyborach.
Źródła informacji:
1. Internetowe strony Sejmu RP VI kadencji:
- Prawo geologiczne i górnicze wraz z projektami aktów wykonawczych – druk nr 1696, Warszawa ,16 grudnia 2008 r.,
- 3 opinie Biura Analiz Sejmowych dot. Pgg ,
- debaty, głosowania, interpelacje,
- posiedzenie 06.03. 2009 r. – pierwsze czytanie,
- posiedzenie 38. dn. 19.03. 2009 r. – debata sejmowa, wypowiedzi posłów ( bardzo ciekawy materiał o Pgg oraz o samych posłach ) ,
- posiedzenie z dn.19. 03. 2009 r. – głosowanie nr 41. Głosowanie nad przyjęciem wniosku o odrzucenie w pierwszym czytaniu ustawy Prawo geologiczne i górnicze - druk nr 1696.
Dostępne są szczegółowe wyniki głosowania posłów. Wniosek PiS o całkowite odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu nie przeszedł.
2. www.nettg.pl - portal górniczy
Dyskusja nad Pgg w odniesieniu do artykułu Adama Maksymowicza „ Prawo geologiczne i górnicze: Druzgocąca opinia ” z dn. 01.06. 2009 r.
Warszawa, 14 stycznia 2010 r.
z poważaniem
grupa inicjatywna:
Przewodnicząca grupy Inicjatywnej
Ewa Borodzińska
P.S.
Kseruj, drukuj i przekaż Znajomemu!!!!
Andrzej Borodziński
Janina Gaweł
Paweł Tarnacki
Adam Jarema
Irena Awłasewicz – Borkowska