List do Redakcji „ Europejskiego Monitora Ekonomicznego”
Od marca 2009 r. Sejm RP VI kadencji prowadzi systematyczne prace nad rządowym projektem nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze ( druk nr 1696 z 16 grudnia 2008 r. ). Informacje na temat tej noweli – jej istoty, zasięgu oddziaływania na naszą gospodarkę oraz o samych dyskusjach merytorycznych w Sejmie – z wielkim trudem przebijają się do wiadomości opinii publicznej Polaków.
Niestety większość Polaków uważa, że prawo geologiczne i górnicze dotyczy tylko geologów i górników ( przez analogię do Karty Nauczyciela ) i nie angażuje się w działalność na rzecz obrony majątku samorządowego i narodowego.
Nawet wielu posłów RP nie docenia znaczenia tej ustawy.
A trzeba koniecznie podkreślić, że proponowana przez rząd ustawa decyduje o polskim majątku narodowym w postaci naszych zasobów naturalnych, również surowców energetycznych, o wielobilionowej wartości.
Dlatego od wielu miesięcy rozpowszechniamy oświadczenie naszej grupy obywatelskiej z lipca 2009 r. w celu zainicjowania dyskusji medialnej i publicznej o przygotowywanej przez rząd ustawie (w skrócie Pgg) oraz spodziewanych doraźnych i perspektywicznych skutkach dla Polski i Polaków.
Po kilku artykułach prasowych w „ Rzeczpospolitej”, „Naszym Dzienniku ”, tygodniku „Niedziela” wiadomo, że prawo to będzie w konsekwencji prowadziło do przedkładania interesów przedsiębiorców prywatnych ( coraz częściej zagranicznych ) nad interesy polskich samorządów. Publikacje te, poza trudno dostępną dla przeciętnych obywateli internetową dyskusją fachowców z branży górniczej – nie zgłębiają jednak drugiego dna ustawy Pgg.
Nakreślony przez prof. dr. hab. A. Śliwińskiego historyczny rys polskiej dwudziestoletniej "prywatyzacji” ( www.monitor-ekonomiczny.pl, 2009.11.30 ), dzisiejsza rzeczywistość finansowa państwa jak i stan naszych obywatelskich kieszeni, które powinny były wypełnić się dochodami z prywatyzacji – budzą poważne obawy, że ta największa z dotychczasowych, „ prywatyzacja” zasobów naturalnych o wielobilionowej wartości, może być przeprowadzona bez świadomości właścicieli dóbr – czyli Polaków, bez dostatecznej kontroli i znacznie poniżej wartości.
Wobec tego zwracamy się do Redakcji o zamieszczenie naszej ciągle aktualnej i palącej Informacji. Kierujemy ją teraz szczególnie do polskich ekonomistów z prośbą o podjęcie tematu na szerokim forum publicznym w odpowiednio pogłębiony, ale przystępny sposób.
Od momentu uznania przez rząd zaistnienia kryzysu również w Polsce, powstaje jeszcze dodatkowe pytanie: Czy podczas kryzysu – dopuszczalne jest wprowadzanie tak liberalnego prawa tytułowanego nawet „swobodniej w litosferze”, ułatwiającego wyprzedaż naszych kopalin na niekorzystnych warunkach?
Majątek narodowy w formie zasobów naturalnych musi być podstawą długofalowej gospodarki polskiej na wiele pokoleń i nie może służyć do rozwiązania problemów budżetu jednej kadencji rządu i parlamentu.
Warszawa, 14. 01. 2010 r.
Z poważaniem
w imieniu grupy inicjatywnej
Ewa Borodzińska
Czytaj: Treść oświadczenia grupy inicjatywnej (w wersji rozszerzonej z 14.01.2010 r.)