Ekonomia jest nauką o prawach rządzących produkcją i podziałem materialnych środków zaspokojenia potrzeb ludzkich, zaś według podręczników - nauką badającą, w jaki sposób społeczeństwo decyduje o tym, co , jak i dla kogo wytwarzać. W jednej i drugiej wersji nie mówi się, że etyczne uwarunkowania gospodarowania są nieistotne.
A jednak guru współczesnego neoliberalizmu ekonomicznego Milton Friedman forsował tezę, że etyka gospodarcza jest ideologią i jest niepotrzebna, gdyż wystarczy, aby „zaangażować się w otwartą i wolną konkurencję bez podstępu i oszustw”. W działalności gospodarczej wystarcza zwykła przyzwoitość, zaś „ powinnością menadżera jest maksymalizować zysk”.
Jak się jednak okazuje, w rzeczywista otwarta i wolna konkurencja oraz maksymalizacja zysku generalnie mają niewiele wspólnego ze zwykłą przyzwoitością i działaniem bez podstępu i oszustw.
Ale nawet „zwykła przyzwoitość” i uczciwość wchodzą w zakres etyki. Etyka ma zatem istotne znaczenie w procesie produkcji i podziału wytworzonych dóbr materialnych.
Etyka i określone przez nią kanony moralne regulują stosunki międzyludzkie w sferze produkcji i podziału dóbr. Przestrzeganie zasad etyki i określonych norm moralnych wpływa na warunki pracy wyniki pracy. Odrzucenie w praktyce gospodarczej etyki i zasad moralnych prowadzi do wynaturzeń -dzikiego i nieokiełznanego kapitalizmu, a dalej - ograniczenia lub wyeliminowania otwartej i wolnej konkurencji poprzez tworzenie amoralnych narodowych i ponadnarodowych korporacji (które ograniczają lub eliminują działanie wolnego rynku). W rezultacie maksymalizuje się za wszelką cenę zysk, który stawiany jest za absolutny cel wszelkiej działalności gospodarczej. W końcu prowadzi to do bezwzględnego wyzysku ludzi (to nie jest termin zarezerwowany dla Marksa) w procesie produkcji, nieliczenia się z ich godnością i warunkami ich bytu w społeczeństwie. Największą hańbą tego systemu jest wyrzucanie ludzi na bruk i tworzenie ogromnych mas bezrobotnych, co zagraża nie tylko ich rodzinom, ale również całemu społeczeństwu (to nie jest zarezerwowane dla lewicy).
Przestrzeganie etyki i określonych zasad moralnych w procesie produkcji i podziału pozwala na harmonijny rozwój ekonomiczny i społeczny oraz unikanie niszczących konfliktów społecznych, niekiedy na wielką skalę. Dla usankcjonowania etyki i określonych zasad moralnych należy stosować prawo. Ale jakie prawo?
Tworzenie i stosowanie prawa musi regulować stosunki międzyludzkie w sferze produkcji i podziału, zabezpieczać rozwój ekonomiczny, który pomnaża dobro wspólne, służące każdemu człowiekowi i społeczeństwu. W tym zakresie musi być komplementarne wobec norm etycznych.
Tak więc zarówno etyka i prawo są niezbędne w procesie produkcji i podziału, zwłaszcza w tym ostatnim przypadku. Chronią one obrót gospodarczy i sankcjonują stosunki własnościowe. Oderwanie ekonomii od etyki i prawa oraz etyki i prawa od ekonomii niesie za sobą wiele ujemnych i groźnych skutków społecznych i politycznych. Często w praktyce odrzuca się etykę a prawo wykorzystuje się w interesie wąskiej grupy ludzi, kosztem całego społeczeństwa, w czytelny sposób - amoralnie. Nader jaskrawym przykładem wykorzystywania prawa w celach przestępczych może służyć system stalinowsko-komunistyczny i nazistowsko - niemiecki.
Etyka i prawo bez właściwego zastosowania pozostają jedynie instrumentami, które mogą być wykorzystane w dobrym lub w złym celu wobec człowieka i społeczeństwa.
Gdy politycy i menadżerowie decydujący o produkcji i podziale wytworzonych dóbr uwzględniają etykę i respektują ogólnie przyjęte zasady moralne, to zarówno w krótkim jak i w długim okresie czasu osiągają bardziej pożądane społecznie, lepsze wyniki ekonomiczne oraz zapewniają harmonijny rozwój człowieka i społeczeństwa.
Warto podkreślić, że uszanowanie godności człowieka w procesie wytwarzania dóbr materialnych pozwala na pobudzenie większe jego aktywności i kreatywności, zwiększenia wydajności oraz wpływa pozytywnie na ład i spokój społeczny.
Omawiając sprawy związane z prawem, etyką, moralnością, godnością człowieka oraz dobrem wspólnym w działalności gospodarczej, warto przytoczyć wypowiedzi niektórych wybitnych Polaków.
Papież Jan Paweł II w encyklice „Laborem exercens” wskazując na szybkie zmiany w świecie dokonujące się w sferze technologii, ekonomii i polityki pisze „Nie jest zadaniem kościoła przeprowadzanie naukowych analiz wszystkich tych zmian oraz ich możliwych następstw we współżyciu ludzi i ludów. Natomiast Kościół uważa za swoje zadanie stałe przypominanie o godności i prawach ludzi pracy oraz piętnowanie takich sytuacji, w których bywają one gwałcone, starając się przez to tak oddziaływać na bieg tych przemian, aby wraz z nimi dokonywał się prawdziwy postęp człowieka i społeczeństwa” Dalej papież Jan Paweł II podkreśla rolę pracodawcy pośredniego, którym jest państwo, które określa prawa i warunki pracy pracowników. Zwraca również uwagę na to, że zarządzający państwem mogą wykorzystywać dla siebie monopol zarządzania i dysponowania środkami produkcji nie cofając się przed naruszaniem zasadniczych praw człowieka. Okazuje się, że nie tylko w systemie totalitarnym, lecz również w systemie gospodarczym neoliberalnym państwo i prawo może być wykorzystywane w celach niewłaściwych z punktu widzenia społecznego.
Nawet dobre prawo nie jest przestrzegane a ponadto nie stosuje się odpowiednich sankcji za nieprzestrzeganie prawa. W różnych systemach, w tym w systemie neoliberalnym państwo i prawo jest wykorzystywane jako narzędzie dla realizacji określonej ideologii i zabezpieczenia interesów ekonomicznych grup aktualnie rządzących.
Pod koniec ubiegłego roku ksiądz profesor Czesław S. Bartnik w „Naszym Dzienniku” (3-4 październik 2009) pisze, iż „ciężkim błędem jest degradowanie państwa, które jest ogromnym osiągnięciem co najmniej IV tysiąclecia przed n.Ch, pod warunkiem, że jest wspólne wszystkim obywatelom, sprawiedliwe, mądre i wydolne. Dobre państwo i dobra religia warunkują się wzajemnie od tysięcy lat. Jeśli nie ma państwa albo państwo jest złe czy zła jest religia to dla społeczeństwa oznacza to tragedię”.
Coraz lepiej widać, że dla prawidłowego rozwoju człowieka i społeczeństwa, które uczestniczy w procesie rozwoju ekonomicznego koniczne jest respektowanie prawa, etyki zasad moralnych i państwa dla tworzenia i pomnażania dobra wspólnego, służących człowiekowi i całemu społeczeństwu.
(zaloguj się aby pobrać plik w formacie pdf)