Biuletyn jest wydawany tylko w formie elektronicznej.
Na niniejszej stronie dostępne są wyłącznie jego zdekodowane fragmenty.
Całość opracowana jest w formacie PDF, który ułatwia
pobieranie zamieszczonych w nim tekstów.

Przegląd prasy

Komunikaty, ogłoszenia

Nasza wolność i odpowiedzialność

2020-04-11

Bogata i wolna natura człowieka
Człowiek, jak wiemy, jest bytem złożonym z materialnego, śmiertelnego ciała i niematerialnej, nieśmiertelnej duszy, tworzących razem całość – samodzielną indywidualność osoby ludzkiej. Rodzący się malutki człowiek, oprócz życia, obdarowany jest już wielkimi darami. W swej naturze materialnej otrzymuje swoje zdrowie, zdolności fizyczne i niektóre wrodzone skłonności. Natomiast jego dusza jest obdarowana:
- poczuciem własnej indywidualności i wolności dysponowania sobą,
- rozumem i zdrowym rozsądkiem, otwartym na prawa natury, ład i prawdę (1),
- głosem sumienia; poczuciem dobra i zła oraz wyczuciem Bożej transcendencji,
- uczuciowością, otwartością na miłość, piękno i harmonię.

Te dary duchowe wyróżniają jakościowo człowieka ze świata zwierzęcego i są powodem szczególnej jego godności i odpowiedzialności. Dary te oddziaływają i dopełniają się wzajemnie, formując indywidualną osobowość człowieka. Jest ona nam dana i zadana dla wszechstronnego, dalszego rozwoju i kształtowania harmonijnej, pięknej całości.

Niestety, pierwotna harmonia istoty ludzkiej została zniszczona przez szatański podstęp i grzech pierworodny oraz otwarta na jego dalsze podszepty, fałszywe obietnice, pokusy i pułapki. Indywidualna droga rozwoju człowieka ku prawdzie, dobru i pełnej doskonałości jest teraz znacznie trudniejsza i niebezpieczna. Z pomocą człowiekowi przychodzi jednak Kościół Katolicki z licznymi Bożymi łaskami, szczególnie dostępnymi po przyjęciu sakramentów świętych. Z ufnością w Boże Miłosierdzie i dary Ducha Świętego prosimy i zwykle otrzymujemy:
- towarzystwo i pomoc Anioła Stróża,
- dobre rozeznanie swoich zadań,
- dobre pomysły, inspiracje i większą energię w realizacji dobra (2),
- pomoc w dostrzeżeniu szatańskich pułapek i wydostaniu się z nich,
- dogodne okoliczności i pomoc w bardziej sprawnym i skutecznym realizowaniu dobra.

Naturalnym dysponentem i gospodarzem całości wskazanych powyżej dóbr otrzymanych przez człowieka jest jego osobista wolna wola. Ma ona do dyspozycji i pomocy swój rozum, zdrowy rozsądek i głos sumienia, wyczucie praw i ładu natury oraz pomoc łaski Bożej (3). Z tą pomocą wolna wola powinna rozwijać i wykorzystywać wszystkie dary natury i Nieba dla realizacji jak największego dobra. Jest to życiowe zadanie człowieka i jego wielka życiowa odpowiedzialność. W pewnej przenośni i uproszczeniu można powiedzieć, że człowiek, który otrzymał darmo tak bogate dary natury i łaski, jest odpowiedzialny za to jak te dary wykorzystał i ile dobra dokonał (zwrócił) w ciągu swego życia.

Właściwe rozumienie wolności stanowi zaprzeczenie dzikiej samowoli, a również niekompetentnego chciejstwa. Przestrzeganie uniwersalnych, chrześcijańskich zasad moralnych ułatwia dobre korzystanie z wolności, w zakresie posiadanych kompetencji, zmniejsza błędy oraz ogranicza i eliminuje irracjonalne nieporozumienia i konflikty. Wyjaśnia i rozświetla własne możliwości aktywności i rozwoju; osobistego i społecznego.

Trudna i cenna jest wolność; łatwo o niej mówić i domagać się, trudniej o nią walczyć, a jeszcze trudniej dobrze i sprawiedliwie z niej korzystać, w zmiennych i niejasnych warunkach rzeczywistości.

***

Prymitywny populizm naszych czasów na wiele sposobów stara się upodlić człowieka i upodobnić do zwierzęcia, popularyzując najcięższe upadki natury ludzkiej. Eksponuje wolność człowieka na wzór nierozumnego zwierzęcia; jego natury poddanej wrodzonym instynktom, bez żadnej odpowiedzialności. Tak fałszywie prezentowana wolność nie ma jednak nic wspólnego z wolnością człowieka.

Zakres wolności i odpowiedzialności
Wolności, wolności – to pragnienie i postulat, hasło i program. Wolność jest wartością podstawową, najbardziej powszechnie uznawaną w Polsce przez wszystkie opcje polityczne oraz przez starsze i młodsze pokolenie. Jest jednak różnie rozumiana i dlatego wymaga bliższego wyjaśnienia i rozróżnienia.
1. Osobista wolność dana nam z natury (przez Stwórcę) jest swobodą świadomego i odpowiedzialnego dysponowania naszymi myślami, uczuciami i czynami. (Jestem panem swoich myśli, słów i czynów i nikt mi ich narzucić lub odebrać nie potrafi - błogosławiony ks. Michał Sopoćko (4). Odpowiadamy ogólnie, moralnie i prawnie, za błędne wybory i realizacje, za zaniedbania w pełnieniu naszych obowiązków oraz za lenistwo i ospałość w wykorzystaniu wolności dla realizacji większego dobra.
2. Zakres osobistej wolności wewnętrznej obejmuje obszar swobody w stosunku do naszych myśli, uczuć, wiary, upodobań, urazów i podniet oraz naszej wiedzy, zdolności i umiejętności, a także chęci i postanowień w stosunku do otoczenia, dotyczących naszych słów, czynów i zaniechań. Odpowiadamy moralnie w szczególności za nasze złe myśli, osądzanie innych, za brak wybaczenia, niechęci, zawiści, za złe zamierzenia i postanowienia.
3. Zakres osobistej wolności zewnętrznej obejmuje określony obszar otoczenia zewnętrznego w jakim możemy korzystać ze swobody własnych wypowiedzi oraz realizacji własnych, konkretnych czynów i zaniechań. Odpowiadamy moralnie i prawnie między innymi także za niekonieczne działania podejmowane samowolnie poza obszarem naszej wolności zewnętrznej.
4. Osobista wolność wewnętrzna i zewnętrzna człowieka oddziałują wzajemnie i powinny, dążąc do zrównoważenia, pobudzać osobisty rozwój człowieka i otoczenia. Dopełniają się stanowiąc naturalną, celową całość osobistej wolności – do odpowiedzialnego wykorzystania; osobistego rozwoju i realizacji dobra.
5. Z natury człowieka wypływa dążenie do poszerzania, pogłębiania i dynamizowania swej wolności oraz racjonalnego jej wykorzystania dla spełniania swoich naturalnych obowiązków i realizacji jak największego dobra. Kościół Katolicki przypomina i poucza, że korzystanie z wolności uwarunkowane jest własnymi i podjętymi obowiązkami w stosunku do samego siebie, rodziny, sąsiadów, współpracowników i pracodawców, społeczeństwa i państwa oraz poszanowania praw innych. Z wolnością łączy się więc ściśle osobista odpowiedzialność moralna i prawna za dokonane czyny dobra i zła (ze względu na ich cel, użyte środki i sposoby oraz okoliczności i skutki) oraz zaniedbania i zaniechania. Nie ma wolności bez ograniczeń, obowiązków i odpowiedzialności.
6. Powyższe rozumienie osobistej wolności i odpowiedzialności podobnie dotyczy podmiotów społecznych i prawnych; instytucji, stowarzyszeń, urzędów i przedsiębiorstw. Możemy wówczas mówić ogólnie o wolności podmiotowej oraz o wolności wewnętrznej i wolności zewnętrznej (możliwego zakresu oddziaływania) danej instytucji czy przedsiębiorstwa. Podmiot korzystający z takiej wolności w danym społeczeństwie i państwie, jest również ograniczony, zobowiązany i odpowiedzialny moralnie i prawnie.
7. Wewnętrzna i zewnętrzna wolność danego podmiotu oraz jego odpowiedzialność w stosunku do otoczenia przekłada się, z różnymi funkcjami i zadaniami, na wolność i odpowiedzialność pracowniczą poszczególnych, zatrudnionych osób. Każdej przypisany jest pewien zakres obowiązków i dodatkowej, funkcyjnej wolności zewnętrznej, z jaką wiąże się zwykle dodatkowa, osobista wolność wewnętrzna i odpowiedzialność. Ważne jest tu właściwe zrównoważenie i wykorzystanie tych wolności dla osobistego rozwoju pracownika i realizowanego przez niego jak największego dobra - w pracy i w życiu.
8. Ponadto każdy zatrudniony bierze na siebie dodatkową dużą odpowiedzialność moralną i prawną za wykorzystanie przypisanej sobie wolności dla wspólnej realizacji dobra przez dany, zatrudniający go podmiot. Gdy podmiot ten realizuje jakieś zło (ze względu na cel, stosowane środki czy okoliczności), pracownik ma obowiązek zorientowania się w tej sytuacji i odmówienia uczestnictwa w realizacji zła. Niekiedy trzeba wówczas wykroczyć poza przypisaną wolność pracowniczą i ryzykując konflikt z kierownictwem - zmniejszyć zło.
9. Istnieje potrzeba jasnego łączenia określonej działalności praktycznej z zakresem przypisanej jej, formalnie i prawnie, wolności zewnętrznej i odpowiedzialności. I tak wyróżnia się:
- wolność słowa; mówionego, publikacji, reklamy,
- wolność religijną, wyznania,
- wolność nauczania,
- wolność gospodarczą; różnych form przedsiębiorczości,
- wolność obywatelską; stowarzyszeń i uczestnictwa w różnych władzach,
- wolność polityczną; partii, agitacji, protestów i udziału w rządzeniu.`
W różnych warunkach przestrzenno-czasowych i politycznych spotyka się istotne zróżnicowanie dostępnego zakresu danej działalności i wolności zewnętrznej
10. Podobnie trzeba rozumieć wolność społeczną i narodową, daną i powołaną do osobistego rozwoju współobywateli oraz realizacji większych dóbr wspólnych, w tym wzrostu wolności wewnętrznej, sprawiedliwości i pokoju. I tu dobrze jest rozróżniać narodową wolność wewnętrzną i duchową od narodowej i państwowej wolności zewnętrznej. Ta wolność narodowa jest ograniczona z natury i uwarunkowana historycznie oraz zobowiązana do poszanowania sprawiedliwości i pokoju oraz praw i wolności własnych obywateli oraz innych społeczności i narodów. Całość społeczeństwa i narodu oraz każdy jego członek odpowiada moralnie i historycznie za wykorzystanie, utrzymanie i rozwój tej wolności.
11. Władza państwowa, która poddaje się Prawu Bożemu i Ewangelii, z jednej strony bezpośrednio ogranicza swoją wolność, ale z drugiej strony pośrednio ją poszerza, gdyż otwiera się na szersze obszary realizacji dobra, zwiększa skuteczność swojej działalności oraz zmniejsza przeszkody i zasadzki zła.
12. Ważne jest zasadnicze kompleksowe pytanie – ile wolności i suwerenności wyrzekła się Polska na rzecz Unii Europejskiej, a ile wolności dzięki temu pośrednio zyskała? Wyjaśnienie tego problemu wymaga postawienia kilku bardziej szczegółowych pytań dotyczących zmian wolności :
- władz państwowych i samorządowych,
- polskich obywateli,
- polskich przedsiębiorstw i biznesmanów,
- zagranicznych przedsiębiorstw i korporacji działających w Polsce.
Oczywiście osobny problem dotyczy wieloletnich, pozytywnych i negatywnych efektów tych zmian wolności; efektów politycznych, gospodarczych, kulturowych i społecznych.
13. Wielka, wielonarodowa transformacja ustrojowo-polityczna przełomu XX i XXI wieku, z systemu kolonialnego na neokolonialny, ogólnie polegała na tym aby koloniom znacznie poszerzyć i przypisać wolność zewnętrzną, a skutecznie ograniczyć i kontrolować wolność wewnętrzną.
W tym samym kierunku globaliści akceptują poszerzanie zewnętrznej wolności i samowoli obywateli, wpływając równocześnie na zawężenie ich wolności wewnętrznej (5).
14. Poddanie się dziecka i młodego człowieka – wskazaniom i radom rodziców ogranicza bezpośrednio jego wolność osobistą, ale pośrednio ją poszerza o pewien dostęp do szerszej wolności rodziców.
15. W miarę dojrzewania młodego człowieka życie społeczne, w sposób naturalny, przypisuje mu poszerzający się zakres wolności i obowiązków. Dlatego od młodości człowiek powinien przygotowywać się i dorastać do tych wolności, aby następnie podejmować świadomie i kompetentnie związane z nimi obowiązki i odpowiedzialność:
- wolności osobistej,
- wolności rodzinnej – członka, rodzica,
- wolności zawodowych, funkcyjnych,
- wolności obywatelskiej – społeczno/politycznej.
16. Niestety, na drodze dorastania do wolności oraz jej dobrego wykorzystania mnożą się liczne przeszkody, pokusy i pułapki. Złe przykłady, chorobliwe ambicje, czy atrakcyjne propozycje „struktur zła” w środowisku pracy – bywają bardzo kuszące. Dążąc do poszerzenia i rozwoju swej wolności zwykle skupiamy się na ograniczeniach wolności zewnętrznej. Tymczasem najgroźniejszy atak na naszą świadomość, wolę i uczucia ze strony wielu fałszów, ideologii, propagandy i mody, zmierza do ograniczenia i zawężenia naszej podstawowej wolności wewnętrznej i wtłoczenia nas w kanał mody i „poprawności politycznej”.
17. Możliwie pełne, prawe i twórcze wykorzystywanie swej wolności i odpowiedzialności dojrzałego człowieka przejawia się wiernością przyjętym wartością i utrwala poczuciem godności osobistej i honoru, najwyższych wartości człowieka. Żywa wiara katolicka oraz przestrzeganie uniwersalnych, chrześcijańskich zasad moralnych, na różne sposoby wspomaga, oczyszcza i uszlachetnia te wartości.
Historia ostatniej wojny ukazała i zapisała (w obozie zagłady w Oświęcimiu) najbardziej pomnikowe postacie heroicznych i świętych bohaterów wolności, godności człowieka i honoru: kapitana Witolda Pileckiego i św. księdza Maksymiliana Kolbego.
18. Wolność jest cechą przestrzeni naszego życia. Wolność jest nam dana i zadana do utrzymania i poszerzania w celu szerszej i pełniejszej realizacji dobra. Zachowanie posiadanej czy zyskanej wolności wymaga :
- zachowania pełnej świadomości i suwerenności wewnętrznej,
- właściwego, twórczego wykorzystywania tej wolności do realizacji dobra i rozwoju społeczno-gospodarczego,
- postrzegania zagrożeń dla jej utrzymania oraz przeciwdziałania im.
19. Przy prawidłowo rozumianej wolności, walka o wolność, a częściej – o poszerzenie wolności, powinna być prowadzona w dwu zakresach:
- Wewnętrznym: Dobre rozeznanie aktualnej sytuacji, przyczyn i uwarunkowań obecnych ograniczeń i panującego zła. Sprecyzowanie celów i zadań możliwych i koniecznych zmian na lepsze. Poszerzenie posiadanej wiedzy i kompetencji dotyczących wykorzystania pożądanego, poszerzonego obszaru wolności i planowanych działań.
- Zewnętrznym: Realizacja zaplanowanych działań i programów zmierzających do poszerzenie obszaru dostępnej rzeczywistości i pożądanej wolności. Dbałość o prawo i sprawiedliwość, dobre wykorzystanie poszerzonej wolności oraz eliminację łajdactwa, często towarzyszącego zmianom.
Niestety, najczęściej rewolucje i rozruchy społeczno-polityczne domagające się większej wolności, ograniczają się tylko do drugiego, i to zawężonego zakresu działań, pomijając pierwszy. Dlatego po zwycięstwie najczęściej prowadzą tylko do zamieszania i zmian dostępnej rzeczywistości, a nie do upragnionej naprawy i udoskonalenia.
20. Gdy jest mowa o wolności należy najpierw wyjaśnić – jakiej działalności ona dotyczy i jakiego podmiotu; określonej osoby, instytucji, przedsiębiorstwa, grupy społeczno-zawodowej, czy szerszego społeczeństwa. Najczęściej mówiąc o wolności interesuje nas zakres rzeczywistości dostępnej do danej, konkretnej działalności i jej ograniczenia. Przy tym zawsze ważna jest kompetencja i postawa moralna osób szczególnie odpowiedzialnych za korzystanie z tej wolności. Na koniec najważniejsze – jak wykorzystywana jest ta wolność i jakie dobra daje społeczeństwu i państwu.

Dobre, ale trudne wykorzystanie wolności
1. Refleksja moralna, dotycząca wolnej woli człowieka, odnoszona jest najczęściej do naszych zachowań zewnętrznych i problemu wyboru pomiędzy czynami dobrymi a złymi, wymienionymi bezpośrednio w Dziesięciu Bożych Przykazaniach. Tego obszaru prostych sytuacji i zachowań zewnętrznych dotyczą popularne schematy rachunku sumienia i takie sytuacje wyboru są dla nas moralnie najjaśniejsze. Dlatego tu nie będziemy się nimi bliżej zajmowali.
2. Rzadziej podejmowana jest refleksja moralna dotycząca wolnej woli człowieka w odniesieniu do naszych aktów (zachowań) wewnętrznych ; naszego rozumu i myśli, uczuć i wyobrażeń. Te nasze sfery wewnętrzne pobudzane są często niezależnie od naszej woli przez różne oddziałujące na nas czynniki wewnętrzne (psychofizyczne i organiczne) oraz zewnętrzne. Nad tą sferą doznań naszego intelektu i uczuć nie mamy pełnej kontroli, ale możemy w węższym lub szerszym zakresie nad nią panować, zależnie od naszej wolnej woli. Ponadto to nasza wola dokonuje w tej sferze wyboru i mobilizuje nas do dobrego, lub złego; np. do krytycznego myślenia i dociekania prawdy, do szacunku i życzliwości, do konkretnych dobrych czynów zewnętrznych, czy też toleruje bezmyślność, krytykanctwo, pretensje, złość i złe zamiary. Akty wewnętrzne wolnej woli człowieka dotyczą niezwykle szerokiego zakresu naszej aktywności wewnętrznej, znacznie szerszego aniżeli nasza aktywność zewnętrzna, a ponadto zwykle ją wyprzedzają. Z tego względu wykorzystywanie naszej wolnej woli do dobrych i złych aktów wewnętrznych łączy się z poważną odpowiedzialnością moralną i zasługuje na bliższą uwagę.
3. Bardzo rzadko rozpatrywany jest ważny i częsty problem praktyczny - odpowiedzialnego, dobrego wyboru i realizacji większego dobra z pośród różnych możliwych. I tu potrzebna jest szersza refleksja - co może stanowić większe dobro (w naszej hierarchii wartości), jak je postrzegać, poszukiwać, wybierać i realizować. Drugi, podobny i równie trudny problem dotyczy odpowiedzialnego dobrego wyboru mniejszego zła, w określonej przymusowej sytuacji. Wybór i realizacja mniejszego dobra, zamiast większego, jest złem moralnym, podobnie jak wybór większego zła zamiast mniejszego. W tych sytuacjach cnotą intelektualną i moralną, wymagającą wysiłku, jest :
- postrzeganie sytuacji wyboru, a nie pochopne poddawanie się powierzchownej wizji,
- dostrzeganie, czy wykreowanie intelektualne (indywidualne czy zespołowe) różnych możliwych wariantów wyboru i decyzji,
- dokonanie najlepszego wyboru i jego realizacja, choćby trudna i ofiarna.
4. Ważna jest również refleksja dotycząca problemu zaniedbania, czy zaniechania realizacji dobra (większego dobra) w zakresie moich obowiązków rodzinnych, zawodowych, społecznych i patriotycznych, a także zaniechanie dobra do realizacji którego jestem wezwany w danych okolicznościach jako chrześcijanin. (Bywa, że z lenistwa czy strachu staram się nie dostrzegać takich wymagających sytuacji i usprawiedliwiam swą bierność na różne sposoby). Może zaniedbania i zaniechania dobra najbardziej obciążają złem moralnym naszą wolną wolę.
5. Pan Bóg obdarzył każdego człowieka wolną wolą i różnymi talentami (zdolnościami). Dlatego w kontaktach wzajemnych; w rodzinie, środowisku pracy i w życiu społecznym, nie należy innym, bez wyraźnej potrzeby, ograniczać ich osobistej wolności i odpowiedzialności oraz możliwości wszechstronnego rozwoju. Często pokusa dominacji nad innymi, rządzenia i mojego władania mnoży polecenia i nakazy przekraczające rzeczywiste potrzeby sytuacji oraz moje własne kompetencje (stanowiska, moralne, zawodowe). Uleganie tej pokusie mnoży zło moralne, ponieważ nadmiernie i szkodliwie ogranicza wolną wole, inicjatywę i rozwój talentów innych osób oraz zmniejsza realizację dobra wspólnego.
6. Dlatego szersza problematyka moralna dotyczy wolnej woli człowieka kierującego innymi osobami i współdecydującego o wykorzystaniu i rozwoju ich wolnej woli i innych cech osobowych. Rozpatrzymy bliżej różne sytuacje:
6.1 Pierwsza typowa sytuacja – w której ja sam kieruję (zarządzam) swoimi myślami, uczuciami i innymi aktami wewnętrznymi oraz swoim czasem, zajęciami, środkami materialnymi, wyżywieniem itp. oraz w tym zakresie obsługuję sam siebie i innych. W tej sytuacji dominacja mojej woli, mojego ja i własnej odpowiedzialności jest najbardziej naturalna i uzasadniona. Jest jednak ograniczona wskazaniami podanymi powyżej w punktach 2 do 5 oraz potrzebą respektowania różnych racjonalnych zasad, np. higieny, technologii, pragmatyki służbowej, pełnieniem moich obowiązków oraz powinnościami i potrzebami innych. Powinna też uwzględniać racjonalne rady i zalecenia innych, np. lekarza, starszych rodziców czy spowiednika.
6.2 Druga typowa sytuacja – w której mogę lub powinienem kierować (zarządzać) innymi, którzy obsługują mnie, np. sprzątają, szykują posiłki, lub pomagają mi w realizacji mojego konkretnego zadania. W tej sytuacji wydaje się, że cnotą jest ograniczenie swoich poleceń, swojego ja, do ogólnych próśb, życzeń, pouczeń i zaleceń (bez szczegółowego dyrygowania), z pozostawieniem możliwie dużej swobody realizacyjnej osobie posługującej, czy pomagającej. Aktom zewnętrznym powinna towarzyszyć wzajemna miłość między obsługiwanym i obsługującym, tonująca jednostronną dominację.
6.3 Trzecia typowa sytuacja – w której powinienem kierować sobą i zespołem innych ludzi dla realizacji wspólnego zadania, którego celem pierwszorzędnym jest realizacja konkretnego, dużego dobra społecznego, a celem drugorzędnym powinna być realizacja osobistego dobra każdego członka zespołu. To sytuacja przełożonego, kierownika zespołu, dziekana na uczelni, proboszcza i innych. W tej sytuacji problem określenia większego dobra i sposobu jego wspólnej realizacji powinien być rozpatrywany wspólnie, twórczo i wielowariantowo oraz możliwie wspólnie decydowany, przy zachowaniu jednak głosu decydującego i odpowiedzialności kierownika. Powinien on hamować swoje władcze zapędy i dominację, a rozważać głosy i możliwości współpracowników oraz koordynować ich inicjatywy, pozostawiając im możliwie szeroki zakres swobody realizacyjnej i odpowiedzialności indywidualnej. (Ma tu zastosowanie ogólna zasada pomocniczości, oparta na miłości i szacunku wzajemnym, indywidualnych kompetencjach oraz osobistej inicjatywie i odpowiedzialności, wprowadzana coraz szerzej w nauce i praktyce zarządzania).
6.4 Czwarta typowa sytuacja – w której zostało mi powierzone pokierowanie jakąś inną osobą, lub sama o to kierownictwo mnie poprosiła, np. magistrant na uczelni, czy penitentka. Wydaje się, że w tej sytuacji ograniczenie woli kierującego powinno być również bardzo znaczne, zależnie od okoliczności i wyrażać się jedynie delikatnymi zaleceniami i radami, a mniej poleceniami.
6.5 Szczególnie ważna i odpowiedzialna jest rola rodziców i wychowawców w stosunku do dzieci. Od najmłodszych lat powinno się dzieci wdrażać do przestrzegania pewnych zasad i rygorów porządkowych oraz do posłuszeństwa względem starszych, a w wieku szkolnym – także do realizacji własnych obowiązków w rodzinie i szkole. Rozwojowi świadomości powinno towarzyszyć rozbudzenie u wychowanków poczucia moralnego, samokrytycyzmu i odpowiedzialności. Za tym powinno iść formowanie samokontroli wewnętrznej i zewnętrznej, odpowiedzialnej samodyscypliny oraz twórczego pragnienia osobistego rozwoju. Równolegle powinno postępować poszerzanie dopuszczalnego obszaru osobistej swobody, wolności i inicjatyw młodego człowieka. Wychowawca powinien delikatnie towarzyszyć radą w doborze kolegów i przyjaciół, odpowiedniej lektury oraz towarzystwa i organizacji młodzieżowej. (Młody człowiek pozostawiony bez dobrego oparcia środowiskowego narażony jest na ogromne niebezpieczeństwa). Ukazując poszerzające się możliwości życiowe, należy podkreślać ogromne znaczenie podstawowych wyborów i niewzruszoność kryteriów moralnych oraz otwierać młodych na problem osobistego powołania i własnej drogi życiowej.
6.6 Brak przestrzegania prostych, naturalnych zasad, wskazanych powyżej w punktach 6.1 do 6.4, jest wadą moralną, tym większą im dotyczy wyższych stanowisk społecznych, szerszego zakresu zbytecznej dominacji i wyraża się w bardziej kategorycznej (drastycznej) formie.
7. Wydaje się, ze wskazane zasady mają znaczenie powszechne, dotyczą młodych i starych, świeckich i duchownych,. Szczególnie ważne i odpowiedzialne jest ich przestrzeganie w dojrzałym i starszym wieku.
8. W starszym wieku w naturalny sposób słabnie nam wzrok, słuch i pamięć, a także zdrowie i energia. Stajemy się pod tym względem mniej sprawni, czemu towarzyszy zwykle zmniejszenie naszych formalnych obowiązków, np. przejście na emeryturę. Pozostaje jednak cnotą dbałość o zachowanie własnej sprawności i kontynuowanie, w miarę możności, swojej ofiarnej, aktywności dla dobra własnego i innych, pomimo starzenia się i formalnego zmniejszenia, czy wygaśnięcia obowiązków.
9. W sytuacji, gdy słabną nasze władze zewnętrzne i nasza odpowiedzialność za aktywność zewnętrzną, tym większe znaczenie i odpowiedzialność dotyczy wolnej woli w naszych aktach wewnętrznych, zgodnie z uwagami punktu 2. Posiadają one nadzwyczajną wagę w ostatnich dniach i godzinach naszego życia i choćby dlatego, aby w tym decydującym czasie okazać wewnętrzną sprawność moralną, musimy nad nią pracować całe życie.
10. Zwykle wraz z narastaniem naszej słabości i ograniczaniem służby dla innych, poszerza się zakres służebności innych w stosunku do nas. W tej sytuacji poszerza się więc zakres i znaczenie przestrzegania przez nas zasad, podanych powyżej w punkcie 5 i 6.2. Normalnie i cnotliwie jest, gdy człowiek im jest słabszy i bardziej zależny od innych tym staje się cichszy, skromniejszy, pokorny, bardziej uległy i posłuszny, mniej wymagający dla siebie. Do takiej cnoty trzeba już wcześniej dojrzewać, najlepiej od młodych lat. (Jest to trudniejsze dla byłych, autorytarnych kierowników i przełożonych, którzy nie bardzo przestrzegali podanych wyżej uwag).
11. Spotyka się ludzi niedołężnych, którzy wbrew swym siłom i możliwościom oraz ograniczonej orientacji i niedostatecznej świadomości, w nadmierny i nienaturalny sposób manifestują swoją wolę, wyrażają duże i nieustające wymagania od innych ludzi służących im pomocą i opieką, zgłaszają żądania nie zawsze racjonalne. Tacy są zmorą dla innych dobrych ludzi i dlatego jest to wielka wada moralna, egoizm, brak miłości i szacunku dla innych, zaprzeczenie powyższych uwag. Jest ona rażąca, a nawet śmieszna w każdym stanie, a chyba najbardziej u byłego wychowawcy czy kapłana w starszym wieku. Trzeba się jej wystrzegać i ostrzegać przed nią innych.
12. Z wielkiej łaski Boga Ojca, wolna wola człowieka i jej świadomość zachowuje się zwykle bez większego uszczerbku prawie do samej śmierci, pomimo wskazanego osłabienia innych władz. Dzięki temu, mimo wszystkich zewnętrznych ograniczeń, słabości i cierpień, człowiek dysponuje wolną wolą w stosunku do podstawowych aktów wewnętrznych i powinien z niej w pełni dobrze korzystać. Człowiek może do końca kochać, nienawidzić, przebaczać, żałować, buntować się przeciw cierpieniu, lub znosić je z Panem Jezusem oraz ofiarować za siebie i za innych.

Przypisy:
1) Leon XIII : Libertatis – o wolności człowieka (Encyklika z 1888 r.): „Prawo naturalne jest zatem prawem wiecznym, wszczepionym istotom rozumnym i nakłaniającym je do należytego czynu i celu.", „Rozum bowiem wskazuje woli ku czemu ma się skłaniać, a od czego stronić, aby człowiek mógł zdążać do swego najważniejszego celu.”, „Podstawą doskonałości człowieka jest jego stosunek do prawdy, to zdolność umysłowego ujmowania rzeczywistości, jej syntetycznego widzenia, prawidłowego ujmowania związku między rzeczami i faktami.”
2) Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy, miłości i trzeźwego myślenia (2 Tm. 1-7).
3) Słyszałem rozmowę: Prosta, ludowa kobieta, analfabetka z troską mówiła mężczyźnie z miasta o uciekinierce oczekującej dziecka, a nie mającej mieszkania. Mężczyzna nie podzielał tej troski i tłumaczył kobiecie - jak można i trzeba dokonać aborcji i pozbyć się dziecka. Kobieta długo nie mogła zrozumieć o czym on mówi, aż w końcu pojęła i krzyknęłą – Takeście uczony ażeście zgłupiali. Gdybyście powiedzieli to krowie, to by was kopła!
4) Bł. ks. Michał Sopoćko: Wolność; Nasz Dziennik 25.10.2017.
5) W. Bojarski: Agresja przeciw świadomości i wolności człowieka, Europejski Monitor Ekonomiczny. Data dostępu: 2020-03-02.

(zaloguj się aby pobrać plik w formacie pdf)

Prof. Włodzimierz Bojarski

Logowanie