Biuletyn jest wydawany tylko w formie elektronicznej.
Na niniejszej stronie dostępne są wyłącznie jego zdekodowane fragmenty.
Całość opracowana jest w formacie PDF, który ułatwia
pobieranie zamieszczonych w nim tekstów.

Przegląd prasy

Komunikaty, ogłoszenia

Humoreska: Tryptyk o rodzicach

2018-11-14

Pewnego dnia syn zapytał ojca:
- Tato, ile ci płacą za godzinę pracy?
- To nie twoja sprawa – odrzekł ojciec. Jednak zaciekawiony zapytał:
- Dlaczego pytasz?
- Chcę tylko wiedzieć
- Cóż, zarabiam 25 złotych.
- Tato, czy możesz mi pożyczyć 15 złotych?
- Pewnie chcesz kupić zabawkę? Jestem zmęczony po całym dniu pracy, a ty zadajesz mi głupie pytania. Idź wreszcie spać – oburzył się ojciec. Po pewnym czasie uspokoił się i pomyślał:
- Może syn potrzebuje tych pieniędzy na coś ważnego? - wszedł do dziecięcego pokoju i zauważył, że syn nie śpi.
- Właśnie miałem ciężki dzień i niepotrzebnie się uniosłem. Masz tu 15 złotych.
Chłopiec ucieszył się i wyjął spod poduszki 10 złotych. Na co ojciec się rozgniewał:
- Przecież masz swoje pieniądze!
A syn na to:
- Mam teraz potrzebne mi 25 złotych. Mogę kupić za nie godzinę twojego czasu.

***

Pewnego dnia syn zapytał ojca:
Tato, czy pozwolisz mi pójść w niedzielę do Kościoła?
- Kościół nie jest dla ciebie, lecz dla dorosłych – odpowiedział ojciec.
- Ależ tato, dowiedziałem się w szkole, że zgodnie z trzecim przykazaniem powinniśmy w niedzielę chodzić do Kościoła, aby oddawać cześć Bogu.
- To nonsens – odpowiedział ojciec.
- Jeśli to nonsens, to co mam zrobić z czwartym przekazaniem, które mówi
„czcij ojca swego”. Czy to też jest nonsensem?
Słowa te uderzyły ojca jak piorun.

***

Pewnego dnia syn zapytał ojca:
- Tato, jak powstali ludzie?
- Miliony lat temu, mój synu, były małpy, z których stopniowo ewoluowali ludzie. Nauczyli się mówić, pozbyli się owłosienia, zmienili sylwetkę i tak dalej – wyjaśnił ojciec. Później syn zadał to samo pytanie mamie. Ta zaś odpowiedziała:
- Bóg stworzył Adama i Ewę, którzy mieli dzieci, te miały też dzieci, i w ten sposób Bóg kontynuował tworzenie ludzkości – odrzekła mama.
- Ależ mamo! Mówisz, że ludzi stworzył Bóg, a tata powiedział, że ludzie pochodzą od małpy.
- Ja mówiłam ci o moim pochodzeniu, a ojciec o swoim.

***

Opowiadania usłyszałem dawno temu. Jeżeli ich Autorzy jeszcze żyją, niech się ujawnią, by odebrać honorarium autorskie. Sądzę, że byli to raczej synowie, a nie ojcowie, których talenty pedagogiczne nasuwają wiele do życzenia.

(zaloguj się aby pobrać plik w formacie pdf)

 

Prof. dr hab. Artur Śliwiński

Logowanie