Biuletyn jest wydawany tylko w formie elektronicznej.
Na niniejszej stronie dostępne są wyłącznie jego zdekodowane fragmenty.
Całość opracowana jest w formacie PDF, który ułatwia
pobieranie zamieszczonych w nim tekstów.

Przegląd prasy

Komunikaty, ogłoszenia

Statystyczna mgła

2018-08-27

Od wielu lat obserwuję złowrogie skutki zderzenia dwóch sprzecznych przekonań. Z jednej strony, wielu ludzi chętnie przyznaje racje tym, którzy hołdują popularnemu stwierdzeniu „statystyka kłamie”. Z drugiej strony, ci sami ludzie wierzą w oficjalne zapewnienia, że od niemal trzydziestu lat mamy nieprzerwanie wzrost gospodarczy, o czym świadczy wysokie tempo wzrostu Produktu Krajowego Brutto. Czyli jednocześnie odmawia się statystyce wiarygodności i jej się wierzy (nawet wbrew własnym obserwacjom). Ten schizofreniczny sposób patrzenia na świat powoduje, że zatraca się krytyczne myślenie.

Przez wiele lat wykładałem statystykę na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu Warszawskiego, a także prowadziłem poważne badania statystyczne. Mogę więc na ten temat powiedzieć więcej, aniżeli osoby nie znające arkanów statystyki. Na początek warto zauważyć, że najważniejsza placówka statystyczna w swojej nazwie zawiera słowo Urząd (Główny Urząd Statystyczny), co niektórym Czytelnikom może wydawać się mało istotne. Otóż jest to rzeczywiście Urząd administrujący informacją statystyczną. Przyjmijmy zatem, że jego wiarygodność nie odbiega od wiarygodności innych urzędów, zaś pod względem jakości usługi statystyczne niewiele różnią się od innych usług publicznych. Problem polega na tym, że wiarygodność wszystkich urzędów państwowych pozostawia niestety wiele do życzenia. Pozycja Głównego Urzędu Statystycznego jest jednak szczególna. Jego zadaniem jest bowiem podnoszenie wiarygodności rządu i poszczególnych ministerstw.

***

Piszę o fenomenie, które nazywa się „mgłą statystyczną”. Jak wyjaśniają ten fenomen francuscy analitycy z zespołu LEAP 2020, nazwę tę stosuje się do opisu niezdolności mierzenia zjawisk gospodarczych lub do praktyki dopasowywania pomiarów do potrzeb politycznych. Przykład sprzed kilkunastu lat: premier dzwoni do prezesa GUS w sprawie stopy bezrobocia, a następnego dnia pojawiają się oficjalne dane o spadku stopy bezrobocia.

(zaloguj się aby pobrać plik w formacie pdf)

Prof. dr hab. Artur Śliwiński

Logowanie

Biuletyn EEM nr 5/2018 (56)