Biuletyn jest wydawany tylko w formie elektronicznej.
Na niniejszej stronie dostępne są wyłącznie jego zdekodowane fragmenty.
Całość opracowana jest w formacie PDF, który ułatwia
pobieranie zamieszczonych w nim tekstów.

Przegląd prasy

Komunikaty, ogłoszenia

Uwagi o bezpieczeństwie narodowym

2017-08-17

Równolegle do niszczenia żywych sił narodu prowadzi się podkopy pod jego psychiczną wspólnotę. Całość – żywe siły i psychikę – chce się odurzyć, śmiertelnie osłabić, sparaliżować…
Oto największe niebezpieczeństwo grożące dziś narodowi polskiemu. Jeśli nie uda się tej groźby zażegnać, nadejdzie „Finis Poloniae” .

Adam Doboszyński: „Dwa Narody”

Współczesne pojęcie bezpieczeństwa narodowego obejmuje szeroki, lecz słabo określony zakres ochrony - jednostek, społeczeństwa, państwa -  przed zagrożeniami zewnętrznymi i wewnętrznymi, na które wystawiane są różne dziedziny i aspekty życia społecznego. Z biegiem czasu pojęcie to zostało oderwane od pojęcia narodu, co w istotny sposób zniekształciło jego pierwotny sens, a niekiedy stało się pozbawionym sensu gadżetem politycznym. W naszym ujęciu chodzi o ochronę przed zagrożeniami, na które wystawiany jest konkretnie, dokładnie: naród. Koncepcje podważające znaczenie narodu (i zarazem państwa narodowego) wyeliminowały ze świadomości społecznej podmiotową rolę narodu. Ma to istotne konsekwencje.

Po pierwsze, pojęcie bezpieczeństwa narodowego nie dotyczy ochrony istniejącego stanu rzeczy, lecz zapewnienia ciągłości życia narodowego, z uwzględnieniem warunków społecznych i ekonomicznych, które umożliwiają rozwój życia narodowego.

Po drugie, nie dotyczy jednostek, społeczeństwa i instytucji państwa, lecz ich stosunku do narodu. Podstawowym warunkiem bezpieczeństwa narodowego jest świadome jednostek, społeczeństwa i instytucji państwa zaangażowanie w ochronę i rozwój życia narodowego, które określa się mianem bezpieczeństwa duchowego. Z tym mamy w Polsce problem.

Kraje bogate w doświadczenie historyczne, a przy tym zachowujące ciągłość życia narodowego,  posiadają zdolność mobilizacji w obliczu istniejących zagrożeń oraz umiejętność przeciwdziałania. Jest to najważniejszy aspekt bezpieczeństwa narodowego. Zdolność do wspomnianej mobilizacji nie jest jednak równoznaczna z wysokim poziomem świadomości narodowej i zbieżnością celów (jak się często sądzi), lecz polega na jednoczeniu się i poświeceniu w obliczu największych zagrożeń. Zły stan świadomości społecznej i znaczna rozbieżność celów mogą opóźniać percepcje zagrożeń i zwiększać koszty społeczne przeciwdziałania.

Dotykamy centralnego problemu. Opóźnienie przeciwdziałania zagrożeniom powoduje, że są one coraz trudniejsze do przezwyciężenia, a więc wymagają coraz większego wydatkowania sił i środków. Fakt, iż dochodzi do przekroczenia punktu krytycznego, kiedy już pojawiają się straty wskutek urzeczywistnienia się zagrożeń, nie jest końcem historii. Zdolności mobilizacyjne w znacznym stopniu zależą od świadomości społecznej, która musi uznać fakt klęski narodowej i poszukiwać odpowiedzi na rosnące straty z tego tytułu. Innymi słowy, doświadczenie historyczne jest procesem, który absorbuje nowe doświadczenia i uzupełnia stare, zarówno szczęśliwe, jak też nieszczęśliwe. Klęska nie jest końcem historii narodowej, lecz impulsem do odrodzenia narodowego. Wojna jest najlepszym przykładem działania tego mechanizmu społecznego. Wojna, okupacja, wyzwolenie – to trzy ogniwa procesu wzbogacania i spożytkowania doświadczeń z przeszłości. To doświadczenie zaowocuje w przyszłości jako składnik doświadczenia historycznego, pod warunkiem jednak, ze nie zostanie całkowicie zapomniane lub całkowicie zafałszowane. To jednak praktycznie jest mało prawdopodobne, gdyż  wyrugowanie doświadczenia historycznego z życia narodowego jest tożsame z  wyginięciem narodu.

Osłabienie zaangażowania osobistego, społecznego i państwowego w ochronę i rozwój życia narodowego oznacza osłabienie systemu bezpieczeństwa narodowego. Towarzyszy temu nasilający się brak odpowiedzialności we wszystkich trzech wymiarach. Doraźną konsekwencją osłabienia tego systemu  jest powszechna niepewność jutra, poczucie bezsilności, utrata orientacji, wyobcowanie, etc. Jednakże duchowa jedność narodu nie polega na jednomyślności, lecz na jednoczeniu i poświęceniu w obliczu poważnych zagrożeń.

(zaloguj się aby pobrać plik w formacie pdf)

Prof. dr hab. Artur Śliwiński

Logowanie