Biuletyn jest wydawany tylko w formie elektronicznej.
Na niniejszej stronie dostępne są wyłącznie jego zdekodowane fragmenty.
Całość opracowana jest w formacie PDF, który ułatwia
pobieranie zamieszczonych w nim tekstów.

Przegląd prasy

Komunikaty, ogłoszenia

O naprawę Rzeczpospolitej - projekt nowej ustawy o sprzedaży żywności przez rolników

2016-04-25 Sektor publiczny
O naprawę Rzeczpospolitej - projekt nowej ustawy o sprzedaży żywności przez rolników w kontekście wstrząsających informacji
(projekt ten powstał w ścisłej współpracy z rolnikami i został przedstawiony przez Kukiz’15)

Projekt ustawy o sprzedaży żywności przez rolników powstał, aby chronić największy skarb polskiej gospodarki (jak i gospodarki każdego innego kraju), jaki stanowią:
1) produkcja żywności bardzo wysokiej jakości,
2) niezdegradowane (lub mało zdegradowane) gleby, bez których nie ma produkcji żywności,
3) bogactwo gatunków uprawianych (ale też dziko rosnących) roślin i hodowanych zwierząt,
i wreszcie, a raczej przede wszystkim
4) ludzie-rolnicy, jedyna warstwa społeczno-zawodowa, posiadająca wiedzę, umiejętności i zwłaszcza serce do tego, jak utrzymywać w dobrej jakości wymienione podstawowe zasoby: gleby, gatunki roślin i zwierząt oraz jak wytwarzać żywność najwyższej jakości.
Jest to podstawowy warunek strategicznego bezpieczeństwa żywnościowego, warunek przetrwania i suwerenności każdego kraju, a więc i Polski.
Za niedługi czas palące dziś problemy i wyzwania najprawdopodobniej zbledną wobec nadrzędnego kryzysu jaki czeka ludzkość: braku podstawowego środka produkcji żywności, jakim są niezdegradowane gleby.

FAKTY:

I. W grudniu 2014 FAO ujawniła wstrząsającą informację-prognozę, że rolnictwu w świecie pozostało gleb już tylko na 60 lat, jeśli bieżące tempo degradacji gleb będzie kontynuowane (głównie wskutek stosowania agrotechnik bazujących na chemikaliach przemysłowych...), cytuję:
- “Rzym (Thomson Reuters Foundation) – Tworzenie się trzech centymetrów poziomu próchniczego (warstwy uprawnej) gleby (ang. topsoil) zabiera 1000 lat, a jeśli bieżące tempo degradacji będzie kontynuowane, warstwa uprawna gleby na całym świecie zniknie w ciągu 60 lat, powiedział w piątek urzędnik ONZ wyższego szczebla.
Około jedna trzecia gleb świata już została zdegradowana, powiedziała Maria-Helena Semedo z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) na forum dla uczczenia Światowego Dnia Gleby.
Przyczyny niszczenia gleby obejmują agrotechniki stosujące chemikalia przemysłowe (podkreślenie moje – JN), wylesianie, które zwiększa erozję, i globalne ocieplenie. Ziemia pod naszymi stopami jest zbyt często ignorowana przez decydentów, stwierdzili eksperci.
‘Gleby stanowią podstawę życia’, powiedziała Semedo, zastępca dyrektora generalnego FAO ds. zasobów naturalnych.
‘Dziewięćdziesiąt pięć procent naszej żywności pochodzi z gleby’. ” (tłum. JN)
(źródło: Only 60 Years of Farming Left If Soil Degradation Continues – “Scientific American”, December 5, 2014 (http://www.scientificamerican.com/article/only-60-years-of-farming-left-if-soil-degradation-continues/ )
Dla Wlk. Brytanii oszacowano w 2015, że wskutek degradacji gleb brytyjskich wystarczy ich tylko na 100 lat zbiorów, np. w: Only 100 harvests left in UK farm soils, scientists warn (http://www.fwi.co.uk/news/only-100-harvests-left-in-uk-farm-soils-scientists-warn.htm

II. W Polsce (dane GUS): 1) w ciągu 8 lat przed integracją z UE zużycie ogółem w stosunku do roku 1995/96 wzrosło: nawozów sztucznych o 7,33%, a pestycydów (w substancji aktywnej) tylko o 3,20%, ale 2) w ciągu 8 lat po integracji z UE zużycie ogółem w stosunku do roku 2003 wzrosło: nawozów sztucznych o 13,34%, a pestycydów (w substancji aktywnej) aż o 203,12% (!)

III. . Czasem spotyka się pogląd w rodzaju: „Przecież drobni rolnicy nie wyżywią społeczeństwa. Muszą być duże gospodarstwa...”
Fakty są zupełnie inne. Przedstawia je np. raport GRAIN na bazie oficjalnych danych (FAOSTAT i rządowych), że właśnie drobni rolnicy produkują większość żywności dla ludzi w świecie.
Ci drobni rolnicy czynią to dysponując tylko niecałymi 25% użytków rolnych w świecie...!!!
Zob. raport Grain, Hungry for land. Small farmers feed the world with less than a quarter of all farmland, May 2014
(http://www.grain.org/article/entries/4929-hungry-for-land-small-farmers-feed-the-world-with-less-than-a-quarter-of-all-farmland - dostęp 4.06.2014)

IV. To nie wielcy, ale właśnie drobni i średni rolnicy tradycyjnie uprawiający ziemię, potrafili ją utrzymać w dobrym stanie przez setki, a w niektórych rejonach świata przez tysiące lat. Dołączyli do nich współcześnie rolnicy zwani ekologicznymi.
To głównie tzw. konwencjonalne, schemizowane rolnictwo oraz uprawy GMO degradują gleby – najważniejszy środek produkcji ludzkości i każdego kraju – prowadząc świat do katastrofy...
Każdemu więc krajowi i światu w dłuższej perspektywie niezbędne jest istnienie drobnych i średnich rolników tradycyjnie, a zwłaszcza ekologicznie uprawiających glebę. Tylko bowiem ta warstwa społeczno-zawodowa potrafi ją utrzymywać przez pokolenia w dobrym stanie...

Tymczasem w Polsce – w przeciwieństwie do innych krajów Europy – odebrano rolnikom odwieczne prawo legalnej sprzedaży żywności o nieporównanie wyższej jakości niż masowej produkcji żywność z marketów. Wyższej jakości, bo przetworzonej przez rolników w ich gospodarstwach z ich własnych surowców, z reguły na podstawie sprawdzonych w ciągu dłuższego czasu receptur. A nam, milionom konsumentów, odebrano powszechny dostęp do takiej żywności…! A propos, ile było zbiorowych zatruć żywnością bezpośrednio od rolników (poza zbieranymi grzybami)?
Uczyniono to poprzez nałożenie bardzo ostrych warunków sanitarno-epidemiologicznych i innych, stworzonych w zamyśle dla dużych producentów (przedsiębiorstw sektora spożywczego)... To zwłaszcza, obok innych przyczyn, jak po tzw. transformacji od 1989 r. np. „zielone światło” dla handlu wielko-powierzchniowego o obcym kapitale, podcięło podstawy bytu zwłaszcza (i nie tylko) drobnych gospodarstw rolnych... Np. tylko w ciągu 8 lat po 2002 r. upadło w Polsce 665 600 gospodarstw rolnych...

I stąd jedno z paru głównych źródeł, o ile nie główne, bezrobocia w Polsce i emigracji...

Więc ustawa o sprzedaży (bezpośredniej) przez rolników (zob. projekt – który jeszcze jest udoskonalany autopoprawkami –: http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Projekty/8-020-67-2016/$file/8-020-67-2016.pdf), to niesłychanie ważny krok w kierunku rozwiązywania naprawdę ważkich problemów, dotyczących prawie wszystkich z nas i ochrony gleby – najważniejszego środka produkcji każdego kraju i ludzkości.

Ważniejsze wnioski dla praktyki:
Należy natychmiast wprowadzić:
1) ustawę o sprzedaży żywności przez rolników zgłoszoną przez posłów ruchu Kukiz’15,
2) zakaz używania herbicydów z udziałem glifosatu uznanego przez WHO za prawdopodobnie rakotwórczy dla ludzi (IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans, Volume 112 – Glyphosate http://monographs.iarc.fr/ENG/Monographs/vol112/mono112-09.pdf)
3) znaczne ograniczenia w stosowania wyrobów chemii przemysłowej w rolnictwie,
4) działania wspierające odrodzenie nawożenia organicznego i innych praktyk rewitalizacji gleby.

Dr Jacek J. Nowak

Logowanie